Szanowni Państwo!
Nie ma takiej cnoty, z którą nie można by przesadzić. Czytelnicy często chwalą mnie za lapidarność, a skłonność do jej nadużywania spowodowała właśnie błąd, jakiego się dopuściłam w poprzednim felietonie. O problemie aborcji wspomniałam tak skrótowo, że zostałam opacznie zrozumiana.
Nie pochwalam przerywania ciąży, ale dla żarliwych obrońców życia poczętego to za mało. Nie chcą uznać, że czym innym jest moralność, a czym innym prawo, nawet jeśli na tej moralności oparte. Konfederatom nie wystarcza domagać się kary za aborcję. Taki postulat byłby nie dość medialny. Domagają się uznania zarodka ludzkiego za osobę. Retorycznie brzmi to ładnie, ale najwyraźniej nie zdają sobie sprawy z konsekwencji prawnych, jakie z tego mogą wyniknąć. Przyjmując taki punkt widzenia, aborcję należałoby traktować jak zabójstwo z premedytacją i wymierzać najwyższy wymiar kary.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo. Pokaż wszystkie posty
Kamieni kupa
Kilka razy otrzymałam ostatnio przez telefon powiadomienie od firmy VINDIX, że mam zapłacić przeszło 3000 złotych na rzecz Polcomtel Sp.zoo. Kiedy zadzwoniłam pod podany numer aby wytłumaczyć, że nie mam i nigdy nie miałam żadnych długów a poza tym nie byłam klientem tej firmy, zatem roszczenia są bezzasadne, rozmówca zażądał podania peselu. Potraktowałam to jako próbę wyłudzenia danych osobowych i zapowiedziałam interwencję na policji. Nękanie nie ustało. Wczoraj VINDIX raczył powiadomić mnie, że oddają sprawę do windykacji terenowej co oznacza, że może odwiedzić mnie jakiś ponury drab, żądający zapłaty. Oczywiście poradzę sobie nawet z ponurym drabem ( nie ujawnię w jaki sposób, bo to można podciągnąć pod groźby karalne)
Zabójcy dzieci nienarodzonych stają przed sądem
„Zabite dzieci nie były sprzedawane na części. Wymyślili to nasi przeciwnicy” - tak twierdziła Planned Parenthood. Za mówienie kłamstw czeka ich pozew. Od niego zależy dalszy los kliniki.
Sprawa nie jest banalna, bo tyczy się nagrań video. Zawierały one propozycje zakupu organów dzieci nienarodzonych pozyskane od maluchów zabitych w trakcie przeprowadzania aborcji. Lekarz należący do Planned Parenthood bronił się, że całe nagranie jest tylko mistyfikacją i jest podróbką. Uznanie jego stanowiska za wiążące oznaczałoby, że w organizacji tak zwanego „planowanego rodzicielstwa” (Planned Parenthood) nie zabija się dzieci, a koronny dowód w sprawie jest tylko oszustwem. Tak uważa doktor Savita Ginde w swojej książce „TEDx Talk, Accused Citizen Journalists of Fabrication Evidence”.
Chociaż sprawa miała miejsce w 2015 roku dziś ma nową odsłonę. Centrum na rzecz Postępu Medycznego, autor nagrań, pozwał lekarkę za mówienie kłamstw.
Sprawa nie jest banalna, bo tyczy się nagrań video. Zawierały one propozycje zakupu organów dzieci nienarodzonych pozyskane od maluchów zabitych w trakcie przeprowadzania aborcji. Lekarz należący do Planned Parenthood bronił się, że całe nagranie jest tylko mistyfikacją i jest podróbką. Uznanie jego stanowiska za wiążące oznaczałoby, że w organizacji tak zwanego „planowanego rodzicielstwa” (Planned Parenthood) nie zabija się dzieci, a koronny dowód w sprawie jest tylko oszustwem. Tak uważa doktor Savita Ginde w swojej książce „TEDx Talk, Accused Citizen Journalists of Fabrication Evidence”.
Chociaż sprawa miała miejsce w 2015 roku dziś ma nową odsłonę. Centrum na rzecz Postępu Medycznego, autor nagrań, pozwał lekarkę za mówienie kłamstw.
„Żądłem” w studentów, czyli jak ICE uniwersytet założyło
Nie było profesorów i sal lekcyjnych, a administracja college’u składała się z… agentów federalnych. Tak wyglądała fikcyjna uczelnia, założona pod Detroit przez U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE) tylko po to, aby przyciągnąć młodych ludzi i ich deportować ich z USA. ICE zagląda też do praw jazdy.
W tej sprawie zatrzymano ponad 250 osób, o 90 więcej niż informowano jeszcze kilka miesięcy temu. Teraz gdy zapadają ostatnie prawne decyzje dotyczące imigracyjnej operacji ,,żądło”, znów pojawiły się pytania o granice prowokacji władz federalnych, dokonywanych notabene za pieniądze podatników oraz samych studentów. Nie są to zresztą jedyne metody działania ICE budzące poważne wątpliwości.
Celem operacji ICE byli tym razem młodzi ludzie
W tej sprawie zatrzymano ponad 250 osób, o 90 więcej niż informowano jeszcze kilka miesięcy temu. Teraz gdy zapadają ostatnie prawne decyzje dotyczące imigracyjnej operacji ,,żądło”, znów pojawiły się pytania o granice prowokacji władz federalnych, dokonywanych notabene za pieniądze podatników oraz samych studentów. Nie są to zresztą jedyne metody działania ICE budzące poważne wątpliwości.
Wiza studencka za wszelką cenę
Celem operacji ICE byli tym razem młodzi ludzie
Obowiązkowe szczepienia dzieci
Dyskusja na temat obowiązkowych szczepień dzieci w programie „Temat tygodnia”, prowadzonym przez Urszulę Niewiarowską.
Gośćmi spotkania byli:
dr Renata Szajkowska
oraz
dr Jerzy Jaśkowski
Gośćmi spotkania byli:
dr Renata Szajkowska
oraz
dr Jerzy Jaśkowski
Moralne szambo
Wiele już słyszałem zachwytów nad „dobrą” kondycją samorządów w Polsce, których kształt zawdzięczamy jednej z czterech sztandarowych reform premiera Buzka. Warto się więc zastanowić: czy faktycznie jest tak dobrze z tą samorządnością? Zwłaszcza, że najgorliwszymi piewcami jej osiągnięć są najwięksi beneficjenci, czyli sami samorządowcy. W trzystopniowym samorządzie (gminnym, powiatowym i wojewódzkim) mamy prawie 47 tys. radnych, którzy obecnie otrzymują diety w maksymalnej wysokości 2684,13 zł miesięcznie. Samorządy zatrudniają też całą armię pracowników, liczącą na koniec 2017 roku 256,2 tys. osób i dysponują rocznym budżetem równym 2/3 budżetu państwa. Można niewątpliwie zauważyć, że dzięki wielkiemu strumieniowi pieniędzy nasze najbliższe otoczenie powoli zmienia się na lepsze. Ale czy jest to wyłączna zasługa samorządowców oraz ich „ciężkiej” i „uczciwej” pracy?
Moja walka z brzydotą
Od 2017 roku, z pomówienia przestępcy Rafała Gawła z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, przewodniczącego Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP – Lesława Piszewskiego, a także reprezentantów kilku innych organizacji, wsławionych tym, że polskich patriotów zgłaszają do prokuratury, trwa proceder prawny przeciwko mnie. Konflikt na drodze sądowej rozstrzyga się o rzecz fundamentalną – obronę Piękna.
Pretekstem do wszczęcia postępowania prawnego stało się tradycyjne topienie marzanny. Polski obyczaj z pierwszego dnia wiosny Żydzi uznali za przejaw antysemityzmu, a w kukle-marzannie mojego autorstwa – dopatrzyli się Żydówki.
Złamanie prawa z art. 256 kk. – gotowe.
Pretekstem do wszczęcia postępowania prawnego stało się tradycyjne topienie marzanny. Polski obyczaj z pierwszego dnia wiosny Żydzi uznali za przejaw antysemityzmu, a w kukle-marzannie mojego autorstwa – dopatrzyli się Żydówki.
Złamanie prawa z art. 256 kk. – gotowe.
A jakby by tak o … Maryni? Na jedno by wyszło. List do Prezydenta RP – stróża Konstytucji RP
Wiem, wiem że już tymi wyborami wszyscy womitują. Jak widz zobaczy kolejny odcinek serialu w TVP Info, albo antyserialu w TVN 24, to dostaje zgryzu i drgawek. Wszystkie te niusy (i antyniusy) którymi karmią mieszkańców Kraju Nad Wartą (Wisła i Odrą) telewizje amerykańskie czy niemieckie są bowiem przede wszystkim niebywale płytkie. Nie ma tam żadnej analizy, głębszego opisu systemu, analizy jest tylko prymitywne plotkarstwo dawane ludowi do przeżuwania na zasadzie: A ten temu powiedział, a ten tego wyzwał!
Nie usłyszałem nigdy np. żadnej analizy ekonomicznej na temat PiS-owskiego rozdawnictwa – ani ze strony TVP – co zrozumiałe, bo TVP ma zadanie piać z zachwytu nad osiągnięciami rządu, ani też ze strony tefauena. A przecież aż prosiłoby się pokazać przykłady krajów, które takie „programy socjalne” stosowały. Ot choćby Argentyna doprowadzona do ruiny „programami socjalnymi” za rządów Juana Perona.
Nie usłyszałem nigdy np. żadnej analizy ekonomicznej na temat PiS-owskiego rozdawnictwa – ani ze strony TVP – co zrozumiałe, bo TVP ma zadanie piać z zachwytu nad osiągnięciami rządu, ani też ze strony tefauena. A przecież aż prosiłoby się pokazać przykłady krajów, które takie „programy socjalne” stosowały. Ot choćby Argentyna doprowadzona do ruiny „programami socjalnymi” za rządów Juana Perona.
„Go Topless Day” czyli Pean dla mojej Kobiety
Feminazistki północnoamerykańskie 25 sierpnia będą obchodzić kolejny „Go Topless Day”, czyli Dzień Obnażania Piersi. Jako zatwardziały „męski szowinista” (według nich), w dodatku „obrzydliwie” Biały i heteroseksualny od urodzenia, mogę jedynie przyklasnąć tej jakże cennej, a z pewnością jedynej społecznie przydatnej inicjatywie feminazistek – bo przecież trudno o bardziej radosny dla oczu normalnych mężczyzn od widoku setek nierzadko pięknych piersi, potańcujących i paradujących im na żywo przed oczami, prawda?
Amerykańskie i kanadyjskie mutantki umysłowe spod znaku pseudo-feministycznego odłamu „Go Topless Day” od kilku lat wrzeszczą napastliwie, że „uwolnienie piersi” (obnażanie się) ma być równoznaczne z „uwolnieniem umysłu” (chyba „uwolnieniem” od zdrowego rozsądku?).
Amerykańskie i kanadyjskie mutantki umysłowe spod znaku pseudo-feministycznego odłamu „Go Topless Day” od kilku lat wrzeszczą napastliwie, że „uwolnienie piersi” (obnażanie się) ma być równoznaczne z „uwolnieniem umysłu” (chyba „uwolnieniem” od zdrowego rozsądku?).
Wyrok ws. drukarza z Łodzi to największe zwycięstwo ostatnich lat
W tej sprawie od początku chodziło o to, aby ukarać i publicznie napiętnować tych, którzy ośmielili się bronić swoich chrześcijańskich wartości. To publiczne poniżanie i oskarżanie o dyskryminacje łódzkiej drukarni miało sprawić, że nikt się nie odważy już na podobne, twarde stanowisko w obronie publicznej moralności.
Gdyby nie wyrok Trybunału Konstytucyjnego, okazałoby się, że np. parafia wynajmująca sale musiałaby zgadzać się na to, aby ruchy LGBT mogły być ich klientami i organizować na ich terenie swoje kongresy i spotkania.
Gdyby nie wyrok Trybunału Konstytucyjnego, okazałoby się, że np. parafia wynajmująca sale musiałaby zgadzać się na to, aby ruchy LGBT mogły być ich klientami i organizować na ich terenie swoje kongresy i spotkania.
List Otwarty do Ministra Sprawiedliwości
Sz. P. Minister Sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro
Szanowny Panie Ministrze,
Otrzymuję setki alarmujących e-maili i zawiadomień z całego kraju i świata, które informują o skandalicznym procesie, jaki się toczy w Toruniu przeciwko rodzicom polskiego chłopca, który w rozmowie ze swoim ukraińskim kolegą, wychwalającym przywódcę zbrodniczej formacji OUN, Stepana Banderę, powiedział temu koledze, że Bandera przez Polaków uznawany jest za bandytę. Szkoła (SP nr 10 w Toruniu) skierowała przeciwko rodzicom polskiego chłopca sprawę do sądu opiekuńczego, żądając pozbawienie ich praw rodzicielskich. Polacy są przerażeni, zdruzgotani i zszokowani, iż w polskim prawie dzieją się takie absurdy.
Zbigniew Ziobro
Szanowny Panie Ministrze,
Otrzymuję setki alarmujących e-maili i zawiadomień z całego kraju i świata, które informują o skandalicznym procesie, jaki się toczy w Toruniu przeciwko rodzicom polskiego chłopca, który w rozmowie ze swoim ukraińskim kolegą, wychwalającym przywódcę zbrodniczej formacji OUN, Stepana Banderę, powiedział temu koledze, że Bandera przez Polaków uznawany jest za bandytę. Szkoła (SP nr 10 w Toruniu) skierowała przeciwko rodzicom polskiego chłopca sprawę do sądu opiekuńczego, żądając pozbawienie ich praw rodzicielskich. Polacy są przerażeni, zdruzgotani i zszokowani, iż w polskim prawie dzieją się takie absurdy.
TSUE – bat na bankierów
Niech teraz banki zaczną wygrażać pozwami Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Życzę powodzenia.
Trudno nie odczuwać pewnej schadenfreude na widok paniki w szeregach bankierów, po tym, jak rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapowiedział, iż można spodziewać się orzeczenia rozwiązującego problem tzw. kredytów frankowych po myśli kredytobiorców – i wszystko wskazuje na to, że ogłoszenie wyroku zbliża się wielkimi krokami, najprawdopodobniej dojdzie do niego jeszcze w lipcu.
Trudno nie odczuwać pewnej schadenfreude na widok paniki w szeregach bankierów, po tym, jak rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapowiedział, iż można spodziewać się orzeczenia rozwiązującego problem tzw. kredytów frankowych po myśli kredytobiorców – i wszystko wskazuje na to, że ogłoszenie wyroku zbliża się wielkimi krokami, najprawdopodobniej dojdzie do niego jeszcze w lipcu.
Nie przestrzegaj głupiego prawa!
Niemcy bez wątpienia budzą na świecie respekt za systematyczność, organizację, zdyscyplinowanie. Ich gospodarka to eksportowy gigant, a instytucje niemieckiego państwa, przez swą stabilność mogą być wzorem dla innych państw.
Podobnie imponujący jest dorobek niemieckiej kultury, nauki czy sztuki. Tym bardziej musi budzić zdziwienie - jak to się stało, że ten kulturalny naród, który wydał Bacha, Mozarta czy Beethovena doszedł do momentu, w którym w demokratycznych wyborach wybrał niejakiego Hitlera i jego bandę. Po czym rzucił się na sąsiednie kraje mordując całe narody, rozdeptując żydowskie dzieci, gwałcąc i grabiąc.
Podobnie imponujący jest dorobek niemieckiej kultury, nauki czy sztuki. Tym bardziej musi budzić zdziwienie - jak to się stało, że ten kulturalny naród, który wydał Bacha, Mozarta czy Beethovena doszedł do momentu, w którym w demokratycznych wyborach wybrał niejakiego Hitlera i jego bandę. Po czym rzucił się na sąsiednie kraje mordując całe narody, rozdeptując żydowskie dzieci, gwałcąc i grabiąc.
Czy ‚Konstytucja dla nauki’ jest konstytucyjna?
Od prawie roku środowisko akademickie wprowadza w życie ustawę z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, określaną zwodniczo mianem „Konstytucja dla nauki”. Niektórzy wieszczyli, że ta ustawa oznacza kryzys, a nawet śmierć nauki w Polsce, ale póki co, dało się rok przeżyć, choć nie bez wstrząsów . Ustawa dotyczy uczelni, ale nie Polskiej Akademii Nauk, czy resortowych instytutów badawczych, więc nie obejmuje całego obszaru nauki w Polsce
Wiele zapisów ustawy budzi opory środowiska akademickiego, mimo że podobno ustawa miała powstać na życzenie i przy współpracy środowiska,
Cała władza w ręce rektora
Wiele zapisów ustawy budzi opory środowiska akademickiego, mimo że podobno ustawa miała powstać na życzenie i przy współpracy środowiska,
Mord pedofila. Sprawa kary śmierci znów na tapecie
Mord pedofila
Niedawno PiS przy aplauzie (tfu!) większości obywateli uchwalił ustawę przeciwko pedofilom. Co ciekawe: główna dyskusja nad tą ustawą w Sejmie dotyczyła… przypadków pedofilii w Kościele rzymsko-katolickim. Odpowiedni raport w tej sprawie mówi aż o 600 przypadkach pedofilii wśród księży – co oznacza, że dotyczy pół procenta księży w Polsce. Pedofilów jest zapewne znacznie więcej wśród np. polityków – co pokazał przykład Holandii – tyle że oni są bardziej przezorni i lepiej chronieni.
Ludzie naiwnie wierzą, że podniesienie górnej granicy kary spowoduje odstraszenie pedofilów. Bezskutecznie pisałem, że zacna (tfu!) Większość nie zna się na niczym i spowoduje rzecz straszną:
po podwyższeniu górnej granicy kary za pedofilię pedofilowi zacznie się opłacać mordowanie dzieci.
Hejter Owsiak przegrywa proces i musi przeprosić Matkę Kurkę za „ukrywanie dochodów” i „nieroba”!
Wczoraj, 12 czerwca 2019 roku, o godzinie 10.00, w sali nr 209, Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie ogłosił, że Jerzy Owsiak („Jurek”) poprzez pomówienia i zniewagi naruszył dobra osobiste Piotra Wielguckiego (Matka Kurka). Wyrok zapadł po pięciu latach od oszczerczej publikacji zamieszczonej na portalu www.kreciola.tv i jest pierwszym prawomocnym wyrokiem, jaki „hejter” Owsiak usłyszał za naruszenie dobór osobistych. Wcześniej „Jurek” przegrał proces karny, za te same czyny i to również był pierwszy taki przypadek, gdy sąd uznał „wielkiego dyrygenta” za oszczercę i „hejtera”. W sumie Owsiak przegrał prawomocnie dwa procesy, każdy z nich dotyczył „mowy nienawiści”, a przede wszystkich kłamstw na temat moich dochodów i źródeł utrzymania.
Kolejne „operacyjne rozpracowanie”?
„Ale zemsta, choć leniwa, nagnała cię w nasze sieci” - mówi diabeł do Pana Twardowskiego w wierszu Adama Mickiewicz „Pani Twardowska”. W moim przypadku nie można nawet mówić o „zemście leniwej”, bo ma ona charakter niemal natychmiastowy. Wprawdzie minął ponad rok, jak wytykałem rządowi „dobrej zmiany” zagadkowe milczenie w sprawie ustawy 447 JUST, ale widocznie bezpieczniacy dokonywali przeglądu moich poczynań, gwoli wybrania jakiegoś, do którego mogliby się przyczepić i mnie pogrążyć. Przyspieszenie musiało nadejść, gdy ujawniłem treść notatki z rozmów z panem Tomaszem Yazdgerdim, jakie prowadził pan ambasador Jacek Chodorowicz. Wtedy nie tylko rząd „dobrej zmiany” został zmuszony do przerwania milczenia, ale w dezinformowaniu polskiej opinii publicznej otrzymał wsparcie od samej pani Żorżety Mosbacherowej, która przy innych okazjach bez ceregieli sztorcowała dygnitarzy naszego bantustanu.
Stłumione echa fałszywych pogłosek. Prawda w straszliwej postaci. Licytacje i szantaże kogutów przezornych
Stłumione echa fałszywych pogłosek
Do Niechorza, dokąd przyjechałem na kilka dni gwoli wytchnienia od podwyższonego tempa, echa awantur warszawskich docierają nieco stłumione tym bardziej, że morze szumi jak zawsze, jak gdyby nigdy nic, jakby Amerykanie nie uchwalali ustaw bez jakiegokolwiek znaczenia – o czym niedawno poinformowała nas elokwentna pani Żorżeta – jakby pani Elżbiecie Podleśnej nie zwiędła przedwcześnie męczeńska palma, którą podlewała nie tylko Amnesty International, ale nawet pan Adam Bodnar, siedzący na operetkowej posadzie „rzecznika praw obywatelskich” i wreszcie – jakby pan red. Sekielski nie ujawnił, że duchowieństwo katolickie, to towarzystwo osobników porażonych priapizmem, którzy w przerwach między obowiązkami swego stanu, biegają na wszystkie strony, szukając gdzie by tu kogoś pomolestować, ani jakby pan minister Ziobro nie pospieszył z nowelizacją kodeksu karnego, w którym to „król srogie głosi kary” za pedofilię.
Populistyczna gonitwa za pedofilami
Czy dobrowolny seks 17-letniego chłopaka z jego 15-letnią dziewczyną powinien zostać uznany za przestępstwo, ścigany przez państwo i analizowany przez sąd?
Po premierze filmu „Tylko nie mów nikomu” temat Kościoła i pedofilii stał się jednym z wiodących w ramach kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Politycy, ze względu na gorący, wyborczy czas, skupiają się na tym, aby maksymalizować swoje zyski wynikające z siły rażenia tego filmu (opozycja) lub by ograniczać straty (opcja rządząca). Natychmiastowo zafundowano nam populistyczne postulaty, które obliczone są na uzyskanie poklasku, a nie na zmierzenie się z problemem.
Pierwszym z nich jest podwyższenie wieku, powyżej którego dopuszczalne jest współżycie. Obecnie nielegalne jest obcowanie płciowe z małoletnim, który nie ukończył 15 lat. PiS postuluje, aby tę granicę podwyższyć o rok. Trzeba jednak pamiętać, że efektem tego będzie penalizacja każdego stosunku, gdy jedna z osób nie będzie miała ukończonych 16 lat.
Po premierze filmu „Tylko nie mów nikomu” temat Kościoła i pedofilii stał się jednym z wiodących w ramach kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Politycy, ze względu na gorący, wyborczy czas, skupiają się na tym, aby maksymalizować swoje zyski wynikające z siły rażenia tego filmu (opozycja) lub by ograniczać straty (opcja rządząca). Natychmiastowo zafundowano nam populistyczne postulaty, które obliczone są na uzyskanie poklasku, a nie na zmierzenie się z problemem.
Pierwszym z nich jest podwyższenie wieku, powyżej którego dopuszczalne jest współżycie. Obecnie nielegalne jest obcowanie płciowe z małoletnim, który nie ukończył 15 lat. PiS postuluje, aby tę granicę podwyższyć o rok. Trzeba jednak pamiętać, że efektem tego będzie penalizacja każdego stosunku, gdy jedna z osób nie będzie miała ukończonych 16 lat.
Kasacja niewygodnego dziennikarza, czyli proces Józefa W.
Rozprawa toczyła się w sali z godłem polskim zawieszonym na ścianie po interwencji społecznej [ patrz Zielone Orły Temidy – https://www.youtube.com/watch?v=rmWHVpk3Tlg i https://blogjw.wordpress.com/2017/02/26/zolnierze-niezlomni-przysiegali-na-orla-i-na-krzyz-a-w-sadzie-najwyzszym-iii-rp-zielona-wrona/ ]
Kasacja niewygodnego dziennikarza [kontrolującego społecznie władzę sądowniczą i akademicką także], czyli proces Józefa Wieczorka przed Sądem Najwyższym
[ dokumentacja za zgodą SN : zdj i wideo Józef Wieczorek]
Kasacja niewygodnego dziennikarza [kontrolującego społecznie władzę sądowniczą i akademicką także], czyli proces Józefa Wieczorka przed Sądem Najwyższym
[ dokumentacja za zgodą SN : zdj i wideo Józef Wieczorek]
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2


















