Odpływy i przypływy religijności
Ajajajajajajaj! Kto by pomyślał, że na tle zaniku religijności, z jakim mamy do czynienia w dalekich i zamorskich krajach, w naszym nieszczęśliwym kraju będziemy obserwowali jej nieoczekiwany przypływ? Co prawda w dalekich i zamorskich krajach też zdarzają się sytuacje wyjątkowe, o czy mógł przekonać się pan Adam Darski, używający pretensjonalnego pseudonimu „Nergal”, ku czci jakiegoś wyliniałego mezopotamskiego demona. Nawiasem mówiąc, ten cały pan Nergal, uchodzący wśród mikrocefali za delegata Belzebuba na Polskę,

