OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą służba zdrowia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą służba zdrowia. Pokaż wszystkie posty

Anonimowi tchórze na marginesie „procesów” Izb Lekarskich, w nawiązaniu do „afery” p. dr Czerniaka

Alit aemulatio ingenia
Współzawodnictwo wzmacnia uzdolnienia
„Wiara, że przemysł farmaceutyczny zajmuje się zdrowiem publicznym jest iluzją”
prof.Eric De Keuleneer, Solvay Business School ULB

Czego się boją PT Działacze Izb Lekarskich i w czyim interesie działają, oto jest pytanie?


Do naszej Redakcji podesłano materiały z rozprawy, jaka toczyła się przed Sądem Dyscyplinarnym w Łodzi, a dotyczyła p. dr Czerniaka.

Redakcja otrzymuje sporo różnych materiałów i niestety, nie wszystkimi może się zajmować z braku czasu i środków finansowych.

Czy warto kształcić kobiety?

„100 procent ludności w Polsce
posiada umiejętność czytania i pisania,
98 procent nie wie w jakim celu,
w większości dotyczy to Kobiet”
Już od dłuższego czasu zabieram się do napisania tego artykułu, ale wrodzona niechęć do tworzenia tzw. filozofii antysemityzmu, powodowała zwlekanie z rozpracowaniem tematu. Jednakże ostatnie publikacje w jak najbardziej naukowych czasopismach nie pozwalają dalej milczeć.

Po pierwsze, odnoszę się obecnie li tylko do warunków tego kraju pomiędzy jeszcze Odrą, a Bugiem.
Po drugie, odnoszę się li tylko i wyłącznie do nauk ścisłych w skali masowej.

W żadnym przypadku nie twierdzę, że kobiety nie mogą kształcić się na takich kierunkach jak malarstwo, poezja i podobne, czyli w takich, których ich braki w wykształceniu nie szkodzą im samym, ani nikomu innemu.

Obowiązkowe szczepienia dzieci

Dyskusja na temat obowiązkowych szczepień dzieci w programie „Temat tygodnia”, prowadzonym przez Urszulę Niewiarowską.

Gośćmi spotkania byli:
dr Renata Szajkowska
oraz
dr Jerzy Jaśkowski

Zasadnicza sprawa… W przeciwnym razie: po co byłoby lepiej pracować?

Zasadnicza sprawa…


Gdyby człowiek zarabiający dwa razy tyle musiał również płacić za chleb, cukier i buty dwa razy tyle, co człowiek przeciętny – to po prostu wszyscy zarabialiby tyle samo. Takie próby już były – np. w PRL, ale i Norwegii, gdzie człowiek zamożniejszy płaci również wyższe… mandaty. Miliarder może zapłacić za przekroczenie prędkości kilkaset tysięcy!!

Idea urawniłowki jest nęcąca – ale absurdalna. Przy założeniu, że ludzie dorabiają się uczciwie, człowiek zamożniejszy po to się dorabia, by mieć większe możliwości, niż inni. Również: łamania drobnych przepisów. (Zakłada się, że facet umiejący się dorobić, wie też, który przepis można złamać bez zakłócenia ruchu; policja wypisuje mandat takiemu gościowi tylko dla zasady, by wszyscy byli traktowani jednakowo. Przy poważniejszych wykroczeniach stosowało się zawsze kary od jednego do kilku dni aresztu – co jest znacznie dotkliwsze dla ludzi zamożnych; nie wiem, czemu się tego nie stosuje dzisiaj?)

Jarku! Nie rżnij głupa! KONFEDERACJA to z definicji luźny związek

Jarku! Nie rżnij głupa!


W 1991 roku rząd p. Hanny Suchockiej (który potem z dwoma kolegami obaliłem) podniósł ceny energii elektrycznej. Po kilku dniach na trybunie sejmowej pojawił się p. Epaminondas Jerzy Osiatyński, minister finansów i oświadczył, że każe przeprowadzić śledztwo, dlaczego piekarze „nieoczekiwanie” podnieśli ceny pieczywa. Wszedłem wtedy na trybunę i oświadczyłem: „Rząd rżnie głupa!”.

W tamtej sytuacji potrzebna była jednak odrobina wiedzy, by zobaczyć związek między podwyżką ceny energii, a podwyżką ceny chleba. Tymczasem dziś Jarosław Kaczyński rżnie głupa bez jakiejkolwiek osłony! Na wiecu w Stalowej Woli oświadczył On mianowicie: „ Nie pozwolimy, by polska rodzina była rozbijana! By dzieci były seksualizowane. Powtarzam: to w Polsce się nie uda, obronimy Polskę.

Powtórka z rozrywki

Zarzucił mi jeden z czytelników że się powtarzam. To nie ja się powtarzam, to sytuacje się powtarzają w nieznośny sposób.

Opisywałam kiedyś perypetie sąsiada, który wegetował sobie spokojnie wśród zakurzonych książek w swoim zagraconym pokoiku i miał się dzięki naszej pomocy zupełnie dobrze. Jego durni koledzy uruchomili opiekę społeczną, Opiekunki zamiast sprzątać i gotować grzebały po szafkach szukając pieniędzy, wypędzone powiadomiły sąd rodzinny i sąd skazał sąsiada na przymusowe przeniesienie do domu opieki gdzie przeżył tylko kilka tygodni. W domu opieki było bardzo czysto, wręcz sterylnie, a jednak zmarł na gangrenę. Tak mu troskliwie i fachowo pomogli.

Duch doktora Mengele unosi się nad Polską

Rzecznik praw dziecka opowiedział w YV, że w dzieciństwie polał denaturatem i podpalił nogę brata za co dostał od ojca sprawiedliwe jego zdaniem lanie. Ta opowieść zbulwersowała w najwyższym stopniu dziennikarkę TVN. Nie zbulwersował jej bynajmniej fakt podpalenia brata lecz lanie, które dostał sprawca. Przyparty do muru rzecznik wydusił wreszcie oczekiwane przez wszystkich zdanie, które jest paradygmatem politycznej poprawności: „ nie bijemy dzieci i kropka”. Wezwana na pomoc psycholog, która przedstawiła się jako doradca poprzedniego rzecznika praw dziecka orzekła, że przemocą wobec dziecka jest nie tylko klaps lecz również podnoszenie głosu oraz restrykcyjne zakazy i taka przemoc może mieć nieobliczalne skutki w późniejszym dorosłym życiu tego dziecka.

Całkowicie się z tym zgadzamy. Dzieci nie wolno bić, każdy ma prawo do godnego życia i wszyscy powinni być bogaci zdrowi i szczęśliwi. Tyle, że nie jest to takie proste jak brzmi w utopijnych hasłach.

„Duński autyzm”, czyli jak ogłupiać pediatrów w Polsce

„A do polityki garną się ludzie, którzy nic nie osiągnęli, a więc nieudacznicy i darmozjady. Polityka to dla nich deska ratunku, mogą godnie żyć, nie dając w zamian nic.”
JKP - ksywa Ziuk
„Pierwszym krokiem do prawdy jest informacja”
O tym, że dochodzenie do prawdy jest najważniejszym parametrem nauczania, wiedziano już ponad 2500 lat temu. Dopiero reforma wprowadzona w Polsce przez agenta City of London Corporation, niejakiego Pierra Samuela du Ponta, w 1773 roku pod nazwą Komisji Edukacji Narodowej wypaczyła samą ideę edukacji i sprowadziła ją do tresury młodego pokolenia w poprawności politycznej. Innymi słowy, powszechna, rzekomo bezpłatna edukacja państwowa, jest tylko i wyłącznie taką tresurą dzieci i młodzieży, aby nigdy nie nauczyli się logiki i samodzielności myślenia.

Siedź cicho aż umrzesz!

39-letni pacjent doznał silnego zatoru żylnego w nodze i został odwieziony do szpitala w Sosnowcu. Tam czekał przez 9 godzin na zainteresowanie ze strony lekarzy, aż od tego czekania wziął i umarł. Teraz sprawą zajmuje się prokurator, tłumaczą się kierownicy szpitala, a rodzina opłakuje zmarłego. Czy w tej historii, która dzieje się na naszych oczach jest jakaś nauka?

Po pierwsze – to o czym wszyscy wiemy i o czym aż wstyd przypominać. Oto tzw. „służba zdrowia” w III RP to żywy relikt komuny. W szlachetnej niby intencji ma za darmo świadczyć pomoc każdemu obywatelowi. Ale za darmo na tym świecie nic nie ma. NIC. Nie ma takiej usługi, takiego towaru, który może być dostępny ZA DARMO.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2