OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Jaworucki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Jaworucki. Pokaż wszystkie posty

Od ojkofobii i ksenofilii do ksenolatrii oraz nacjonalizm vs. szowinizm

Zdałoby się powiedzieć, że „Święta, Święta i po Świętach…”, choć w sumie to możemy świętować do Nowego Roku. Święta Bożego Narodzenia, to Wieczerza Wigilijna, Pasterka, spotkania rodzinne, zwiedzanie szopek bożonarodzeniowych, ale… też czas refleksji… i właśnie tak refleksyjnie dzisiaj…

Chwilami dowiadujemy się rzeczy dla nas nowych lub takich, które - mimo powszechności występowania - rozumiemy tylko powierzchownie.

Ostatnio dowiedziałem się, że Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych składa skargę na prof. Pawłowicz [1].

O co chodzi niektórym środowiskom żydowskim?

Jestem pewien, że żydowskie kłamstwa przerzucające winę za ludobójstwo Niemców w czasie II Wojny Światowej wpierw na beznarodowych nazistów a później na Polaków były i są dla wielu z nas pewnym zaskoczeniem i budzą uzasadniony smutek i sprzeciw. I nie ma tu znaczenia fakt, że owe kłamstwa kreowane są tylko przez pewną grupę a nie całość środowisk żydowskich, bowiem akurat ta grupa jest najbardziej opiniotwórcza i opinionośna oraz decyzyjna w stosunkach międzynarodowych. To ona tworzy żydowską i światową narrację historyczną, która jest po prostu antypolska.

Dla mnie jednak aż takim szokiem nigdy nie była i nie jest a pisząc od wielu lat na temat stosunków żydowsko-polskich spotkałem się wielokrotnie ze skrajnym antypolonizmem części środowisk żydowskich,

Senat – "polityczny kac" PiSu. Czy jestem rozczarowany?

Senat – "polityczny kac" PiSu


Pan M. Karnowski na portalu wPolityce.pl zamieścił felieton pt. "Dlaczego utrata Senatu, choć bolesna dla Prawa i Sprawiedliwości, nie zabije politycznie tej partii i nie będzie radykalnym przełomem" [1], w którym pisze, iż:
Z pierwszych wypowiedzi i decyzji nowej większości w Senacie wyłania się dość jasny plan użycia tego politycznego narzędzia. Izba wyższa parlamentu ma być ośrodkiem władzy, który ustawi się na agresywnej kontrze wobec większości sejmowej, rządu i prezydenta. Od podkreślanej skromności (nowy marszałek zamierza mieszkać w hotelu sejmowym) przez wskazanie nowej dla większości Polaków twarzy Tomasza Grodzkiego na marszałka po natychmiastową zapowiedź orędzia do Polaków.

35 lecie śmierci bł. ks. J. Popiełuszki – pamiętajmy jego słowa i postawę…

W tym roku 19 października przypada 35 rocznica śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Ta oficjalna, bo dalej okoliczności jego śmierci są owiane tajemnicą, tajemnicą bestialskiego mordu założycielskiego III RP.

Wielu uważa, że śmierć nastąpiła dopiero później a księdza z rąk ubeko-milicjantów przejęły wojskowe służby specjalne i nie ważne czy polskie czy sowieckie, bo to była jedność. Wedle tak przyjmowanej hipotezy „wojskówka” miała jeszcze maltretować księdza kilka dni. Wierzę, że wszystkie ewentualne niejasne okoliczności jego śmierci będzie nam dane kiedyś poznać.

Dla mnie postać księdza Jerzego jest wyjątkowa. Przeszło 9 lata temu przyjąłem Go sobie za patrona duchowego, ale tak naprawdę jest nim od wielu już lat… chyba od mojego pobytu na Jego warszawskim pogrzebie w 1984 roku a miałem wtedy 16 lat.

Trzeba wreszcie odchwaścić polskie pola...

Bardzo cieszyłem się z faktu zmiany w 2015 roku władzy w Polsce. Stało się wtedy coś, co wydawało się niemal niemożliwym.

Cała władza ustawodawcza i wykonawcza czyli Parlament, Prezydent i w sumie rząd zostali wybrani przez naród w demokratycznych wyborach i okazało się, że Polacy nie dali się ostatecznie ogłupić przez niemal 27 lat III RP. Nie dali się zawłaszczyć i sprowadzić jedynie do nowoczesnej "rączki do głosowania", "rączki" mającej zawsze głosować na tzw. demoliberałów i lewaków. Dobrze to świadczyło o naszym narodzie, narodzie o przeszło 1050 letniej historii, narodzie dumnym i przez wieki miłującym wolność oraz tolerancję.

I dobrze się stało, iż wreszcie po zmianie tamtej władzy mogliśmy poznać plewy - ludzi, którzy od zawsze byli nie tymi, o których można było dumnie powiedzieć:

Nie tylko ludzie i zwierzęta żyją!

Czy można postawić pytanie na temat życia owoców, warzyw i roślin ogólnie? Oczywiście że tak.

Przecież najpierw bezduszny człowiek zakopuje ich nasiona w ziemi, co musi napawać obrzydzeniem, bo kojarzy się ze śmiercią i pochówkiem.

Później z tych nasion wykluwają się małe roślinki tak jak potomstwo zwierząt. I bezduszny człowiek je "wychowuje" dbając o nie, nawadniając ziemię, aby mogły się rozwijać, opryskuje nawozami, by nie zjadły ich robaki, co też jest obrzydliwością bowiem robaki też żyją i nie można ich zabijać. Aby więc roślinka przetrwała i urosła to człowiek ją pielęgnuje do pewnego momentu... aż obrodzi owoce, zboża, warzywa. Wtedy tenże człowiek po prostu je zabija. Zrywa i je ich plony nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób staje się niemal kanibalem. Wycina lasy, które też żyją życiem drzew i wszystkiego co się tam znajduje a później powstaje z tych barbarzyńskich wycinek drzew papier, którego weganie też nie powinni używać, podobnie jak drewnianych mebli. Jak tak można?

Szambo wylało i śmierdzi

Nie mogę choć krótko napisać o wyczynach tych wszystkich celebrytów z aktorzynami na czele. To, co zaprezentowali w ostatnim spocie „wyborczym” jest po prostu śmierdzącym szambem, które wylało ze zdwojoną siłą i śmierdzi na odległość.

Te wszystkie Pszoniaki, Nehrebeckie, Łukasiewicze, Stuhry i inni pokazali coś, co nie mieści się normalnemu człowiekowi w głowie. Właśnie normalnemu, bo to oni są nienormalni z nienawiści i potrafią naigrawać się z ludzi, którzy cierpią na choroby psychiczne i to nie z własnej woli. A oni z własnej woli robią z siebie wariatów i myślą, że to jest jakieś śmieszne. Otóż nie! To jest obrzydliwe i naprawdę fetor fekaliów aż przenika do ich chorych mózgownic.

Ale takie zachowania oraz język jakim się posługują to nawet „chłopaki” pod sklepem by nie wymyślili i sądzę, że i oni czują tą obrzydliwość i drwienie z ludzi tych nienormalnych cudaków. I te cudaki kreowano na elitę polską. Okropność.

Moskwa z datami

Witam.
Kremlowscy barbarzyńcy o rosyjskich i polsko-niepolskich nazwiskach w stosunku do Naszego Narodu stosują jakąś niesamowitą i wprost zwariowaną zasadę kreacji różnych wydarzeń w tych samych miesiącach oraz dniach odnoszących się m.in. do newralgicznych dat zdobywania przez Polskę Moskwy czy też dat lub okresów udowadniających imperialny i bestialski charakter nich samych…

4 lipca 1610 wojska polskie ówczesnego wojewody kijowskiego (późniejszego - od 1918 roku - hetmanem i kanclerza wielkiego koronnego) Stanisława Żółkiewskiego liczące około 7 tys. żołnierzy rozbiły 35 tys. armię rosyjską wspomaganą przez armię Szwedzką.

Wybór subiektywnie racjonalny…

Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii (1992), Gary Becker jest jednym z przedstawicieli tzw.: ekonomii behawioralnej badającej - ogólnie - wpływ pozaekonomicznych czynników na podejmowane przez poszczególne osoby i grupy osób decyzje (zachowania), które pośrednio lub bezpośrednio wpływają na ich ekonomiczną sferę życia.

Na pewnym etapie swojej pracy naukowej doszedł on m.in. też do takiego wniosku, że tak naprawdę wszystkie zachowania ludzkie są dla indywidualnego człowieka racjonalne, bowiem subiektywnie odczuwana użyteczność (krańcowa) realizacji owych decyzji przewyższa subiektywnie odczuwane i wyobrażane koszty (krańcowe) jej niepodjęcia.

Dwa światy - dwie Konwencje Wyborcze

Polska jakościowego rozwoju vs. Polska bez przyszłości


Wnikliwie obserwowałem obie konwencje wyborcze: PO i PiS. I miałem nieodparte wrażenie, że oglądałem dwie Polski: właśnie tą pustą i bez przyszłości (PO) i jakościowego rozwoju z obiecującymi perspektywami (PiS).

Jako jednak, że dalej uważam, że PO żadnego programu dla Polski nie ma to - zgodnie z zapowiedzią - dopóki nie doczekam się czegoś zamiast pustki nie mam zamiaru odnosić się do tej pustki.

Polskie dzieci - byłem wzruszony

Dzisiaj rano jak zawsze szedłem do sklepu po świeże bułeczki. Tym razem nieco później niż zwykle, bo mam wolne od pracy. Była godzina około 9-tej. Moje osiedle jest duże, ale po raz pierwszy widziałem na raz dziesięcioro małych dzieci, które siedziały razem na asfalcie i cieszyły się ostatnimi dniami lata. Niektóre z nich miały może nawet ze trzy lata a najstarsze najwyżej z 8 lat i wszystkie się śmiały, a rodzice siedzieli na ławeczkach obserwując ich wnikliwie.

Nie chcę się postarzać, ale podobne widoki były moim udziałem w latach 80-tych XX wieku. Wtedy też pamiętam, że było nas, małolatów mnóstwo. Graliśmy gromadnie w piłkę nożną, rzucaliśmy nożem i graliśmy w kapselki z nazwiskami kolarzy z Wyścigu Pokoju. Koleżanki grały w klasę lub skakały przez skakankę. Czy to ktoś jeszcze pamięta? Nie było wtedy telefonów komórkowych ani komputerów a kolorowy telewizor był rzadkością.

Legendowanie zdradzieckich elit III RP – Ośrodek wczasowy internowania w Jaworzu

Temat trochę mniej kampanijny, ale w sumie dotyczy całej III RP a więc dotyka też współczesności, która niestety wyrosła ze zdrady narodowej niby "naszych" już w roku 1981, kiedy to sam Geremek 1 grudnia 1981 roku proponował władzy wprowadzenie Stanu Wojennego by później powstała nowa Solidarność bez Matki Boskiej w klapie i tak się stało.

Ogólnie oficjalna historia - moim zdaniem - jest pełna fałszu i manipulacji. I nawet "nasi" historycy nie mówią o wszystkim, albo też sami nie wiedzą. Historię tworzą fakty i wydarzenia a one są kreowane i to najczęściej w zaciszu gabinetów.
Lata 80-te... To jeszcze należy się cofnąć do lat 70-tych.

„Harrison Bergeron”

Już kiedyś nawet dwukrotnie proponowałem obejrzenie filmu pt.: "Harrison Bergeron" powstały na kanwie krótkiego opowiadania Kurta Vonneguta.

Film na YouTube pojawia się i znika. Teraz jest i ponownie zachęcam do jego obejrzenia a nawet skopiowania go sobie do własnego filmowego pliku na dysku twardym.

Film jest dość dużym rozszerzeniem opowiadania, ale zachowuje jego przenikliwy sens, który ma pokazać do czego dążą światowi piewcy Jednego Rządu Światowego, oczywiście rządu "niezbędnego" i potrzebnego ludzkości. Taki rząd chcą nam stworzyć Ci "mędrcy" posługując się jak zwykle naszym dobrem jako powodem do jego powstania.

Jak Kaczyński znów przechytrzył „opozycję totalną”…

Jestem pełny podziwu dla J. Kaczyńskiego za jego przebiegłość w rozgrywaniu opozycji, która przez ostatnie dwa tygodnia "grzała" temat Marszałka M. Kuchcińskiego za jego loty, które mogły wydawać się kontrowersyjne. "Grzała" niesamowicie do granic jakiejś emocjonalnej paranoi.

Media opozycyjne każdy dzień rozpoczynały od krytyki M. Kuchcińskiego a w ich telewizyjnych Faktach temat ten był najważniejszy.

Tymczasem M. Kuchciński przeprosił i przekazał pieniądze za loty swojej rodziny organizacjom charytatywnym, ale wszystko wskazywało na to, iż PiS będzie go cały czas bronił oraz będzie chciał utrzymać go na stanowisku. Takie było ogólne wrażenie i taki przekaz płynął z Nowogrodzkiej i od samego M. Kuchcińskiego.

Opłaca się być skutecznym...

Polska po sukcesie obalenia F. Timmermansa wreszcie zaczęła być postrzegana jako lider nie tylko V4, ale wielu innych krajów, jak np. Włoch. Przyjechała do naszego kraju w drugiej po Francji wizycie nowa szefowa KE. To nie jest przypadkiem. Rola Polski w UE wzrosła a Morawiecki zaczął być postrzegany jako lider, skuteczny lider nie tylko naszego państwa.

Teraz są geopolityczne warunki by wreszcie budować silne państwo. Mamy NATO i stajemy się teraz jego realną "wschodnią flanką". A to dziś jest w interesie USA, do tego V4 i projekt Trójmorza też popierany przez USA. To trzeba wykorzystać dziś, gdy sytuacja jest geopolitycznie korzystna dla nas.

Uważam też, że nigdy Niemcy i Moskwa nie będą naszymi przyjaciółmi, więc musimy się otworzyć na USA.

Unio Europejska! Dokąd wędrujesz i po co w ogóle istniejesz?

Kilka luźnych refleksji unijnych…

Jesteśmy świeżo po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zmieniły one w pewnym sensie UE, ale tak naprawdę dotychczasowy kierunek jej rozwoju na razie się nie zmienia. Dalej rządzą dziwni zwolennicy jednego Państwa Europa zamiast konglomeratu niezawisłych państw europejskich, Europy Ojczyzn.

Może warto teraz trochę zastanowić się nie nad bieżącymi wydarzeniami, ale nad tym, co nas czeka w przyszłości i dokąd zmierza Unia Europejska. Może warto zadać jej pytanie: Europo, Unio Europejska, dokąd to wędrujesz i po co w ogóle istniejesz?

Mało znane fakty współpracy Żydów z Hitlerem

Mało znane fakty współpracy Żydów z Hitlerem: Umowa Haavara


        Jakże wiele faktów historycznych jest przemilczanych, szczególnie tych związanych z tzw. „narodem wybranym” a ten naród ma niezwykłą cechę (mimo, że już posiada swoje państwo): nie asymilując się z ludnością i tradycją oraz prawem określonego kraju na którym pasożytuje, to zawsze potrafi zadbać o siebie, nawet porozumiewając się z największym ich wrogiem.

Tak też było już w 1933 roku w Niemczech hitlerowskich, gdzie z Hitlerem Żydzi podpisali tzw. umowę Haavara.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2