Seksowna Jachira i emeryci demonstrowali po ciemku by nie było widać jak ich mało
Tajny Współpracownik Służby Bezpieczeństwa deklarował, że jest gotowy (zapewne niczym lider włoski faszystów Mussolini) stanąć na czele milionowego marszu na Warszawę i obalić rząd PiS. Wczorajsza demonstracja głównie emerytów z opozycji w sprawie sądów pokazuje jednak, że ani na milion, ani na setki tysięcy, ani nawet na dziesiątki tysięcy, tylko na kilka tysięcy przeciwników PiS na ulicach, opozycja liczyć nie może. To nie wiele zważywszy, że na Marsz Niepodległości potrafiło się zjawić 250 000 „nacjonalistów”. Na wczorajszej demonstracji przed sejmem było pewnie kilka tysięcy osób. By nie było widać jak jest ich mało i jak bardzo Polaków nie obchodzą postulaty opozycji, oraz że manifestacja składała się głównie z emerytów, demonstracja odbyła się po zmroku.






