OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Królik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Królik. Pokaż wszystkie posty

„Nieplanowane”. 140 tysięcy zabitych dzieci odkąd wyszedłem z kina

Tak już mam, że kino traktuję przede wszystkim jako rozrywkę. Wygodny dresik jest dla mnie preferowany nad strój wyjściowy (wiadomo, kino to nie teatr, więc o szczególnym szacunku dla aktorów myśleć nie trzeba), cola, popcorn – to standard, nawet gdy idę na co poważniejszy film.
Idąc na „Nieplanowane” wiedziałem, że to nie będzie przyjemny film, raczej smutny i na drażliwy temat. Z kupna popcornu jednak nie zrezygnowałem, z przyzwyczajenia. Tyle że byłem w stanie go jeść tylko póki trwały reklamy i zwiastuny. Później, już nie przechodził przez gardło.

Modlitwa nad beczką ze zwłokami


Jako trzydziestotrzyletni mężczyzna, w dodatku niewierzący, emocje pewnie powinienem umieć trzymać na wodzy. A jednak nie byłem w stanie powstrzymać łez oglądając chyba najbardziej przygnębiającą scenę tego filmu gdy młodzi chrześcijanie z ruchu pro-life stojąc pod płotem „kliniki” aborcyjnej prosili kierowcę ciężarówki odbierającej odpady medyczne, by pozwolił im się przez chwilę pomodlić nad beczkami w których znajdowały się zwłoki abortowanych dzieci.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2