W wielu miejscach na świecie duży problem stanowią prześladowania ze względu na wiarę. Temu zagadnieniu poświęcona była Międzynarodowa Konferencja o Prześladowaniu Chrześcijan zorganizowana w Budapeszcie przez węgierski rząd przy współpracy z przedstawicielami kościołów na Bliskim Wschodzie oraz organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą humanitarną i problematyką wolności religijnej. W wydarzeniu wzięli udział eksperci Ordo Iuris.
Problematyka prześladowania chrześcijan, szczególnie na Bliskim Wschodzie, przez wiele lat była ignorowana przez kraje Zachodu. Działo się tak pomimo, że krwawe represje nigdy nie ustały, a wiek XX i XXI jest czasem gdy ich skala osiąga nieznane w historii świata rozmiary. Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie szacuje, iż trzy czwarte wszystkich ofiar prześladowań religijnych to chrześcijanie, natomiast organizacja Open Doors, wykazuje, iż średnio co miesiąc na świecie 345 chrześcijan ginie
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzicz. Pokaż wszystkie posty
Potęga resentymentu
Wiele lat temu pewna panienka z dobrego domu z fortepianem wyszła za mąż za chłopca stajennego Jurka. Wśród amatorek wyścigowych zdarzały się często takie związki. Pewnego dnia zastałam Jurka malującego pod nieobecność teściów ich mieszkanie. Zamiast drabiny używał zabytkowego fortepianu.
„Zlituj się dlaczego niszczysz ten piękny instrument?” wykrzyknęłam przerażona. „Chcesz wiedzieć, to ci powiem” – odparł Jurek złażąc z fortepianu. „Nienawidzę tego fortepianu, nie mogę im darować, że chodziłem do szkoły 10 kilometrów w śniegu, a na śniadanie miałem zimny kartofel zawinięty w gazetę a oni mieli książki i fortepiany”.
„Zlituj się dlaczego niszczysz ten piękny instrument?” wykrzyknęłam przerażona. „Chcesz wiedzieć, to ci powiem” – odparł Jurek złażąc z fortepianu. „Nienawidzę tego fortepianu, nie mogę im darować, że chodziłem do szkoły 10 kilometrów w śniegu, a na śniadanie miałem zimny kartofel zawinięty w gazetę a oni mieli książki i fortepiany”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2

