Nowe technologie wspierają autorytaryzm. Czy jeszcze możemy się przed tym uratować?
Tak jak samoloty i telewizja nie zmieniły świata na lepsze, tak pewnie nie dokonają tego też tak zwane nowe technologie. Wszystko zależy od tych, którzy mają nad tymi narzędziami władzę. A oni – w myśl zasady „jeśli nie może być lepiej, niech będzie inaczej” – niechętnie zmieniają obrane cele polityczne lub ekonomiczne, i coraz częściej zaprzęgają technologie do zbudowania lub wzmocnienia swojej pozycji. Bez wgłębiania się w konsekwencje dla państwa i dla obywateli.
Wraz z rozwojem nowych technologii zmieniają się również modele systemów autorytarnych. Państwa-reżimy świadomie wykorzystują narzędzia cyfrowe do umacniania się w społeczeństwie, czego najgłośniejszym przykładem są Chiny z oficjalnym rankingiem społecznym, czy Rosja, obficie korzystająca z tzw. farm trolli.
