OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Józef Michalczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Józef Michalczyk. Pokaż wszystkie posty

Prawo a prawidłowość

Są w Polsce od kilku już lat. Obserwowałem ich na ekranie telewizora. Teraz pomyślałem, żeby przyjrzeć się im z bliska osobiście. W ten sposób można przecież wyrobić sobie najlepiej zdanie na jakiś temat. Przyjechałem więc do Warszawy i skorzystałem z zaproszenia znajomych. Gdy zdradziłem im swój zamiar spytali czy dobrze się czuję. Nie miałem żadnych problemów ze zdrowiem, więc trzeba wziąć byka za rogi. Przyglądałem się z okna ich mieszkania, jak w dole zbiera się kolorowy tłum z tęczowymi flagami i innymi wystrojami i ustawia za platformą, gotowy do marszu. Potwierdzali gotowość również głośnymi okrzykami – pewnie radości. Zszedłem na dół, aby dołączyć do maszerujących i odczuć równość na własnej skórze.

Przecisnąłem się przez kordon policjantów stojących na skraju jezdni po jej lewej i prawej stronie. Między nimi szli kolorowo przystrojeni i wymalowani, przeważnie młodzi ludzie, albo i jeszcze młodsi. Było gwarno, wesoło, swobodnie. Wyglądało, jakby niczego im nie brakowało, że są zadowoleni z życia.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2